Volterys.pl - Koniec kary Wawrzyniaka 

Koniec kary Wawrzyniaka

Trybunał Piłkarski ds. Sportu w Lozannie wstrzymał egzekucję kary dyskwalifikacji wobec Jakuba Wawrzyniaka. To oznacza, że zawodnik może występować w oficjalnych meczach.

- Dzisiaj zarząd został poinformowany przez pełnomocnika Jakuba Wawrzyniaka, że Trybunał ds. Sportu w Lozannie uwzględnił wniosek o wstrzymanie wykonania kary orzeczonej przez grecką Komisję Ligi w sprawie drugiej dyskwalifikacji dla zawodnika.
Chociaż jej posiedzenie jeszcze się nie odbyło, to Trybunał uznał, że istnieją podstawy, aby kara nie była egzekwowana. Dzisiejszy werdykt oznacza, że Kuba może występować w oficjalnych meczach Ekstraklasy, rozgrywek o Puchar Polski oraz o europejskie puchary i reprezentacji Polski - powiedział legia.com członek zarządu KP Legia Warszawa Jarosław Ostrowski.

Anglia: piłkarza Legii czeka ciężkie zadanie

Jan Mucha nie jest faworytem w rywalizacji z amerykańskim bramkarzem Evertonu Timem Howardem - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

Kontrakt, radość, ale i duże wyzwanie, czyli rywalizacja z Timem Howardem o miejsce w bramce Evertonu. Przed Janem Muchą naprawdę ciężkie zadanie. Posadzić Amerykanina na ławce rezerwowych będzie mu bardzo trudno.
- Howard ma bardzo mocną pozycję, a więc przed Muchą trudne zadanie. Powiedzieć, że jest kluczowym zawodnikiem Evertonu, to zdecydowanie za mało - ocenia Greg O'Keefe, dziennikarz „Liverpool Echo", piszący o The Toffes.
- Jasiu podjął bardzo dobrą decyzję. Niezależnie od tego z jakim klubem podpisał kontrakt, bo to na razie nie zostało ujawnione, spokojnie da sobie radę i nawiąże rywalizację z każdym bramkarzem - to z kolei opinia Łukasza Fabiańskiego, bramkarza Arsenalu Londyn, którego w Legii zastąpił właśnie Mucha.
W Liverpoolu podpisanie umowy ze Słowakiem przyjęto z zaskoczeniem. - Wydawało się, że Everton nie ma potrzeby sprowadzać pierwszego bramkarza. Zapewne chodzi o to, by wzmocnić rywalizację na tej pozycji. Zastanawiam się jednak, dlaczego pierwszy golkiper reprezentacji Słowacji miałby zgodzić się na siedzenie na ławce rezerwowych. Może jest tak ambitny, że chciałby zmierzyć się z Howardem i wygrać tę rywalizację? Nie mam aż tak dużej wiedzy na temat Muchy, by ocenić jego szanse w tym starciu, ale Howard ma świetną pozycję wyjściową, a przed Słowakiem duże wyzwanie. Po każdej interwencji Howarda kibice krzyczą „USA! USA", jest najbardziej lubianym piłkarzem - dodaje O'Keefe.
Więcej w "Przeglądzie Sportowym"

Ranking IFFHS: na 206. miejscu polska drużyna, która nie istnieje

FC Barcelona została uznana najlepszym klubem piłkarskim wszech czasów przez Międzynarodową Federację Historyków i Statystyków Futbolu. "Duma Katalonii" wyprzedziła w rankingu Manchester United, Real Madryt i Juventus Turyn.

Barcelona zgromadziła na swoim koncie 807 punktów, Manchester United 726, a Real Madryt i Juventus Turyn po 633. Dalsze miejsca w rankingu zajęły: AC Milan, Inter Mediolan, Bayern Monachium, Arsenal Londyn i River Plate Buenos Aires. Pierwszą dziesiątkę najlepszych drużyn wszech czasów zamyka Chelsea Londyn.
Najwyżej sklasyfikowana polska drużyna, Legia Warszawa, z 12 punktami na koncie znalazła się na 163. miejscu.
Ranking budzić może jednak spore wątpliwości, bowiem na 206. miejscu umieszczona została polska drużyna, która nigdy nie istniała - GKS Bełchatów Katowice.